Czy rodzic ma prawo?
Dotyczy:
|
![]() Login: Justyna Wojewodztwo: mazowieckie Rok urodzenia: 1974 Staż pracy w zawodzie nauczyciela: 15 Pracuję w/na: gimnazjum Szkoła na/w: miasto do 50 tys mieszkańców Szkoła liczy: 300-500 uczniów |
Przykład z dzisiejszego dnia.Do wychowawcy klasy pierwszej gimnazjum przychodzi rodzic.Zgłasza skargę na uczennice, które dokuczają jego córce - żartują z wyglądu (jest otyła), z ubrań (rodzina niezamożna, raczej na bakier z czystością i higieną osobistą), ze sposobu poruszania się (pochylona sylwetka, głowa wtulona w ramiona, chód zamaszysty), ze złych ocen (dziecko z opinią o dostosowaniu wymagań), itp. Wychowawca cierpliwie słucha skargi. Niczego podobnego w klasie nie zaobserwował, nie otrzymywał też żadnych niepokojących sygnałów od wychowanków i innych nauczycieli uczących w tej klasie, ani od samej pokrzywdzonej.Zobowiazuje się wyjaśnić sprawę i ukarać winnych.Ale to rodzicowi nie wystarcza.Przyszedł sam wymierzyć sprawiedliwość.
Tagi:
Całość artykułu dostępna po zalogowaniu
Wyświetleń: 1216 Komentarzy: 0
Komentarze
Komentowanie artykułów dostępne po zalogowaniu


